+48 724 270 816
info@masstrade.pl

Jak podnieść sprzedaż w sklepie internetowym?

Obecnie sprzedawca internetowy to nie tylko dobry handlowiec, który potrafi wystawić produkt na sprzedaż, a później już tylko czeka, aż zaleje go fala zamówień. Te czasy poszły w niepamięć. Właściciel sklepu internetowego musi być wielozadaniowy i nadążać za dynamicznymi zmianami, zachodzącymi w e-commerce. Dobrze byłoby, gdyby wiedział co nieco o marketingu i reklamach (bez których w internecie nie istnieje), copywritingu (SEO rzecz ważna), ale także był, choć w niewielkim stopniu prawnikiem i designerem. Wiedza z zakresu informatyki również mogłaby działać na jego niewątpliwą korzyść. Generalnie najlepiej, żeby znał się na wszystkim, ponieważ w tak zwanym „międzyczasie” konieczne będzie podpisanie kilku umów, zatrudnienie pracownika i ustalenie cen sprzedaży nowego asortymentu. Nic dziwnego, że można się w tym wszystkim trochę zatracić. Dlatego chcemy zaoszczędzić Wasz cenny czas na przeszukiwanie czeluści internetu, w celu znalezienia odpowiedzi na pytanie: „Co mogę poprawić w swoim sklepie internetowym, żeby klienci chętniej u mnie kupowali?” Będzie krótko, zwięźle i na temat.

.

  1. Reklama w Google, oferta w Ceneo.

.

Nie masz odwiedzin w sklepie, więc nawet gdy współczynnik konwersji jest ok, to i tak zarobek z samej sprzedaży nie zadowala. Kiedy oczekujesz szybkiego efektu finansowego, a wiesz, że już po samym wejściu na stronę klient się nie zawiedzie (sklep działa płynnie i jest funkcjonalny) nie czekaj. Umieść swoje produkty w Google Merchant Center, rusz z kampanią produktową. Na tle konkurencji wyróżniają Cię ceny – koniecznie umieść swoją ofertę na Ceneo. Szanse na to, że klient Cię znajdzie rosną z każdym klikiem.

.

2. Pełne, rzetelne, unikatowe opisy

.

Opisy to nie tylko wartość informacyjna, przeznaczona dla klienta. Oczywiście za zatrudnieniem osoby z „lekkim piórem” do opisywania oferowanego asortymentu przemawia sam fakt, że im więcej prawdziwych, konkretnych informacji, tym mniej pytań zadawanych przez osobę zainteresowaną zakupem, na temat produktów. Wówczas mamy mniej pracy przy samej obsłudze klienta, jednak musimy więcej czasu poświęcić na tworzenie treści. Nie zapominajmy, że raz stworzona karta produktu, dostarcza informacji, praktycznie do czasu, aż produkt nie zniknie ze sprzedaży lub jego istotne cechy znacznie się nie zmienią. Jeżeli mimo wszystko to Cię nie przekonuje, poznaj SEO. Każda informacja zamieszczona na Twojej stronie jest czytana również przez roboty Google. Z każdą modyfikacją są coraz mądrzejsze i karmienie ich bezwartościową treścią przyniesie Ci marne efekty. Dlatego wiedz, że unikatowe opisy (różne dla każdego produktu/kategorii, itd.) to inwestycja, która w perspektywie czasu może przynieść wymierne korzyści.

.

3. Darmowa dostawa, upusty, gratisy.

.

Oprócz samych narzędzi reklamowych i pozycjonujących właściwą praktyką byłoby dać klientowi coś, co może stać się bezpośrednim bodźcem zakupowym. Najlepiej, żeby związane było z oszczędnościami lub gratisem. Oba magnesy są jednymi z najczęściej używanych na rynku e-commerce. Po pierwsze spróbuj zagrać darmową dostawą. To zawsze przyciąga klienta. Nawet przy niskich marżach jesteś w stanie zaproponować klientowi gratisową dostawę, na przykład przy pewnej wartości koszyka. To może zachęcić potencjalnego konsumenta do dołożenia jakiegoś produktu do koszyka. Pamiętaj o tym, aby dobrze wyeksponować opcję darmowej dostawy- jeszcze na długo przed przejściem do koszyka. Zobacz jak działa to w branży obuwniczej.

.

.

Druga, bardzo popularną praktyką jest stosowanie jednorazowych zniżek procentowych za konkretne działanie. Przeważnie jest to zapisanie się do newslettera. Możemy wówczas zaoferować niewielki rabat, który zaprocentować może w postaci adresu mailowego i zgody na otrzymywanie informacji drogą mailową. Sama forma upustu może być kwotowa lub procentowa, musisz sam zdecydować, która z opcji byłaby najlepsza w przypadku Twojego asortymentu. 

.

Screeny pochodzą ze stron garneczki.pl oraz neonail.pl

.

4. Zaufane opinie Ceneo i Opineo

.

Według raportu Gemius na temat zakupów w sieci, jednym z ważniejszych czynników, które decydują o dokananiu zakupu z konkretnej strony są opinie o sprzedawcy i produkcie, jakie krążą w sieci. Z zestawienia wynika, że aż co piąty internauta skupia się na ocenie jaką otrzymał produkt i/lub witryna od innych klientów. Zadbaj o to, aby nie tylko mówiono o Tobie, ale przede wszystkim, żeby mówiono o Tobie dobrze. Zapisz się do programu Zaufanych Opinii Ceneo, pomyśl o koncie na Opineo. Pozwól również wystawiać noty produktom z poziomu własnego sklepu. Później publikuj je w dobrze widocznym miejscu i ciesz się rosnącą sprzedażą.

.

5. Formy dostawy i płatności

.

Nie tylko sam fakt darmowej dostawy się liczy. Pamiętaj, że żyjemy w takim świecie, w którym nasze zakupy często determinuje czas. Ekspresowy zakup, szybka płatność, jeszcze szybsza dostawa. Dlatego dajmy klientom to czego oczekują. Formy płatności poprzez zaufane platformy, jak PayU czy Przelewy24 to już standard. Może warto pomyśleć również o karcie kredytowej? Zastanów się nad tym, ponieważ kolejne 20% klientów może Ci uciec, jeżeli przejdzie do koszyka i nie znajdzie tam oczekiwanej metody zapłaty za zakupiony towar. Kolejna sprawa wiąże się z prędkością dostawy towaru. Najlepiej, żeby zamówiony towar był w ciągu 24 godzin u klienta. Jeżeli dostawa jest droga, to nic nie szkodzi. Pozwól klientowi wybrać pomiędzy tańszym i wolniejszym a szybszym i droższym przewoźnikiem.  Gwarantuję Ci, że wpłynie to tylko na lepszą ocenę Ciebie jako sprzedawcy, który nie ogranicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *